Po kolejnej konferencji z której byłem, dostałem maila od organizatorów z linkami do pobrania prezentacji jakie były wyświetlane podczas przemówień prelegentów. Kiedy to zobaczyłem, miałem jedną myśl:

Prezentacja w pliku PDF ma się nijak do tego co było na konferencji. DOBRA prezentacja to nie zestaw notatek, tylko coś co w pewien sposób porządkuje wypowiedź prelegenta. Wysyłanie tego na maila – jest zupełnie i całkowicie bez sensu. Chyba, że prezentacja z nagraniem dźwiękowym – wtedy już lepiej, ale same slajdy sobie wsadźcie w dupę.